wtorek, 6 sierpnia 2019

Zamiokulkas zamiolistny - czy można ukorzenić go z liścia? Jak rozmnożyć zamiokulkasa?

jak rozmnożyć rozsadzić kwiat zamiokulkas
Jeżeli zastanawiasz się w jaki sposób rozmnożyć ten atrakcyjny z uwagi na mięsiste ciemnozielone liście i dość szybki wzrost kwiat zapraszam Cię na dzisiejszy wpis. Sama, jeszcze do nie dawna nie wierzyłam, że zamio można ukorzenić z liścia ale wiesz co? Da się i podjęłam próbę podzielenia go w ten sposób bez zaglądania do sieci i sprawdzania czy jest to realnie możliwe. Po kilkunastu miesiącach (tak tak, niestety nie trwa to w przysłowiowym "mgnieniu oka") pozytywnie zaskoczona postanowiłam podzielić się na blogu swoimi poczynaniami i zachęcić do takiej formy rozmnożenia tego oto Pana. 
Zamiokulkas to roślina, która nie powinna sprawiać większych problemów uprawowych. Preferuje on stanowiska pół-cieniste o rozproszonym świetle i przystosowuje się nawet do warunków, w których inne kwiaty mogłyby pogorszyć swój wygląd z uwagi na brak słońca właśnie. Pielęgnując go lepiej o nim zapomnieć niż przesadzić z nadmiernym podlewaniem. W sieci jak również w poradnikach w rozdziale poświęconym rozmnażaniu najczęściej dowiesz się aby podzielić go poprzez rozerwanie korzeni bulwiastych lub pobranie sadzonek liściowych w okresie wzrostu. 


Jak rozmnożyłam swojego zamiokulkasa? 

Po uszczypnięciu listka po prostu włożyłam jego nasadę do ziemi i ... to wszystko. Nie potrzebowałam nawet nowej doniczki, listek pomieszkiwał z innym kwiatem na spółkę, którego to podlewałam raz czy dwa razy w tygodniu w zależności od zapotrzebowania - nie mam ściśle określonych dni podlewania, nie robię tego jak większość osób w niedziele i środy, gdyż uważam, że wszystko uwarunkowane jest temperaturą, intensywnością nasłonecznienia czy nawet poziomem nawilżenia w mieszkaniu. 

Jestem ciekawa czy i Ty wypróbowałaś metodę przesadzania zamiokulkasa z listka i czy Ci się to udało. Zapraszam do aktywności w komentarzach.

Jeżeli zastanawiasz się jak rozmnożyć SEDUM BURITTO zapraszam na wpis TUTAJ.

30 komentarzy:

  1. Ja do roślin nie mam w ogóle ręki. Poza tym wszystkie obgryza mój kot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no słyszałam, że kombinacja kot - kwiat to nie jest najlepsze rozwiązanie :)

      Usuń
  2. İnteresting post 😊 thanks for your sharing 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę taką roślinkę☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamio to bardzo popularny kwiat, sprawdzałaś w sieci większe, dorosłe egzemplarze? Z pewnością skojarzysz z przychodni zdrowia czy ZUSu :P :)

      Usuń
  4. Prawdę mówiąc nigdy nie przypuszczałam,że można go rozmnożyć z liścia i dziękuję za tę cenną wskazówkę. Mam tę roślinę od dawna ,ale dopiero od roku, gdy zmieniłam mu stanowisko, z marnej rośliny przeobraził się w ładną, wysoką.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Amazing!!!
    You can grow it from the leaf.

    Greetings

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś sama spróbowałam tego sposobu, nie wiedząc wtedy jeszcze, że to w ogóle możliwe, po prostu chciałam poeksperymentowac... I udało się!!! Teraz mam nową roślinkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że Ci się spodobał - zapraszam częściej na mojego bloga, nie tylko jeśli lubisz rośliny :)

      Usuń
  8. Thanks a lot :D

    super interesting post, my friend

    NEW OUTFIT POST | DO YOU ALSO DO THIS? :O
    InstagramFacebook Official PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam na parapecie jeden ogromny egzemplarz, który - nowość - ty roku wypuścił aż dwa kwiaty na raz. Jednak na razie nie mam zamiaru go rozmnażać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Roślinka ma fajną nazwę :D Mamy marzenie aby w przyszłości mieć ogromny dom z ogródkiem i zajmować się roślinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale świetna sprawa. Nie przypuszczałam, że można zrobić coś takiego. Mam kilka roślinek w swojej kolekcji, ale takiej jeszcze nie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się tylko na storczykach znam:):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, właśnie zastanawiałam się jak mogę go rozmnożyć. Będę próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz słyszę o tej roślince :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tej roślinki, ale nie mam też ręki do roślin więc może dlatego sie nie zagłębiam w te tematy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A to ciekawa roślinka :) przyznam, ze pierwszy raz się z nią spotykam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, ale ciekawostka pierwszy raz słyszę, że kwiat można rozmnożyć z liścia.
    Myślę, że mam rękę do pielęgnowania kwiatów, więc kto wiem, może Zamiokulkas Zamiolistny niedługo pojawi się w moim domu :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. really nice post dear :) I like to read your blog :)

    https://bubasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę przyznać, że wcześniej o tej roślince nie miałam pojęcia.
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. You have a wonderful blog! The topics you write about are very close to me. Thank you for sharing your thoughts!

    I follow you through GFC! If you want, go to my blog :)

    MY NEW POST: BAG OF YOUR DREAMS ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowita ciekawostka! Aż musiałam sprawdzić w grafice czy dobrze kojarzę, i tak - znam dorosłe egzemplarze tej roślinki:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie, że tu trafiłam. Nie rozmnażałam jeszcze zamii. Ostatnio moja podrosła i oddałam teściowej, bo nie mam miejsca na duże kwaity. Ale chyba wychoduję sobie takie maleństwo

    OdpowiedzUsuń
  23. Tego nie próbowałam, ale udało mi się ukorzenić niedawno sansewierię oraz szeflerę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia