Właśnie zajadam się pierwszym, wymyślonym przeze mnie budyniem w wersji dla wegan. Wyszedł przepyszny, a czas jego wykonania nie różni się zbytnio od ugotowania produktu w proszku dostępnego w supermarkecie.
Do zrobienia budyniu potrzebowałam: gęstego mleka roślinnego przygotowanego na bazie płatków owsianych, kakao i słodzika - w tym przypadku użyłam stewii. Zacznijmy od mleka - a właściwie napoju roślinnego, mlekiem nazywamy jedynie produkty odzwierzęce. Do przygotowania jednej porcji gęstego napoju owsianego potrzebowałam 1 i pół szklanki przegotowanej i wystudzonej wody oraz tyle samo płatków owsianych, może ciut mniej - posiłki przygotowuję "na oko". Płatki namoczyłam na noc, a następnie zblendowałam i przecedziłam przez jałową gazę wyciskając gęsty, kremowy napój. Podgrzewając w rondelku bazę dodałam kakao - dwie łyżki. Energicznie mieszając (uwaga grudki!) doprowadziłam do wrzenia. Dosłodziłam do smaku.
Zblendowane płatki posłużyć mogą jako dodatek do domowej roboty bułeczek, chlebków czy ciast - nie wyrzucajcie ich, to cenny półprodukt, którego żal nie wykorzystać.




